Czujesz promieniujący ból, którego nie potrafisz zlokalizować? To mogą być punkty spustowe. Dowiedz się, czym są te 'węzły' w mięśniach i jak je leczyć.
Zdarzyło Ci się nacisnąć miejsce na łopatce, a ból poczułeś aż w dłoni lub w głowie? To klasyczny objaw aktywnego punktu spustowego (Trigger Point). Są to nadwrażliwe miejsca w obrębie brzuśca mięśniowego lub powięzi, które pod wpływem ucisku dają ból rzutowany.
Skąd się biorą 'węzły'?
Punkty spustowe powstają najczęściej w wyniku przeciążenia mięśni (np. zła postawa przy biurku), powtarzalnych mikrourazów (trening bez rozciągania) lub silnego stresu. Włókna mięśniowe w tym miejscu są stale skurczone, co blokuje przepływ krwi i powoduje niedotlenienie tkanki – błędne koło bólu.
Jak sobie z nimi radzić?
Automasaż piłeczką (lacrosse ball) – uciskanie bolesnego punktu do momentu ulgi.
Sucha igłoterapia – metoda inwazyjna, ale bardzo skuteczna.
Terapia manualna w Panda Studio – precyzyjny ucisk i rozluźnianie przez fizjoterapeutę.



