Jedzenie to paliwo. Dowiedz się, co zjeść przed wyjściem na siłownię, by mieć siłę, i co wrzucić na talerz po treningu, by zmaksymalizować efekty.
Nawet najlepszy plan treningowy nie zadziała, jeśli Twoje ciało nie będzie miało paliwa do pracy i cegiełek do odbudowy. Wokół żywienia okołotreningowego narosło wiele mitów (np. o konieczności jedzenia banana w szatni 3 minuty po treningu). Podejdźmy do tego rozsądnie.
Posiłek przedtreningowy: Twoje paliwo
Zjedz go na 1,5–2 godziny przed wysiłkiem. Powinien zawierać węglowodany złożone (energia) i umiarkowaną ilość białka. Unikaj dużej ilości tłuszczu i błonnika tuż przed ćwiczeniami, bo mogą obciążyć żołądek. Przykłady: owsianka z owocami, ryż z kurczakiem, kanapka z pieczywa pełnoziarnistego.
Posiłek potreningowy: Odbudowa
Białko jest kluczowe do naprawy mikrourazów mięśniowych.
Węglowodany pomagają uzupełnić glikogen (zapas energii w mięśniach).
Nie musisz biec do lodówki w 'oknie anabolicznym' – zjedzenie pełnowartościowego posiłku do 2h po treningu jest w zupełności wystarczające.



