Katujesz się na bieżni, a waga stoi? Winny może być niski NEAT lub brak snu. Zrozum, jak spalać kalorie poza siłownią.

To klasyczny scenariusz: 3 razy w tygodniu wyciskasz z siebie pot na treningu, ale waga ani drgnie. Zaczynasz jeść jeszcze mniej, trenować jeszcze ciężej, a efektów brak. Problem często leży nie w tym, co robisz przez 1 godzinę na siłowni, ale w tym, co robisz przez pozostałe 23 godziny doby.

Co to jest NEAT i dlaczego jest kluczem?

NEAT (Non-Exercise Activity Thermogenesis) to spalanie kalorii podczas zwykłych czynności: chodzenia do pracy, sprzątania, gestykulacji, a nawet wiercenia się na krześle. Dla wielu osób NEAT stanowi znacznie większą część wydatku energetycznego niż sam trening! Jeśli po siłowni leżysz resztę dnia na kanapie, Twój całkowity wydatek kalorii może być zbyt niski, by wygenerować deficyt.

Regeneracja a spalanie tłuszczu

Brak snu zaburza hormony głodu i sytości (grelina i leptyna).

Stres podnosi kortyzol, który sprzyja odkładaniu tkanki tłuszczowej, zwłaszcza na brzuchu.

Sprawdź również naszą ofertę

Konsultacja z TreneremZobacz

FAQ - Częste pytania

Ile kroków dziennie powinienem robić na redukcji?+
Celuj w 8000–10000 kroków. To najprostszy sposób na podbicie NEAT bez obciążania układu nerwowego.
Czy cardio jest konieczne do chudnięcia?+
Nie, deficyt kaloryczny jest kluczowy. Cardio to tylko narzędzie do pogłębienia deficytu.